sobota, 10 grudnia 2011

Pyszna tarta z białą czekoladą i granatem

Niestety, leżąc w łóżku nie jestem w stanie robić wszystkich rzeczy, na które aktualnie miałabym ochotę. Jakkolwiek znalazłam wśród zdjęć tartę z białą czekoladą i grantami, która była przeeeee-pyszna. Chciałabym się więc z wami podzielić przepisem.

Tarta z białą czekoladą i granatem

Przepis ten jest połączeniem kilku, które znalazłam w rożnych miejscach - książeczce do robota i stronie ugotuj.to (tutaj dokładny link do przepisu).

Myślałam, że robienie jej potrwa krócej, ale niestety przepis na białą czekoladę okazał się nie do końca kompletny (albo ja, jak zwykle, nie doczytałam przepisu). Jakkolwiek koniec końców musiałam sobie jakoś poradzić. Co by nie mówić warto było!

Lista zakupów:
kruche ciasto
  • 125 g masła
  • 1 jajko
  • szczypta soli
  • trochę otartej skórki cytrynowej lub cukru waniliowego (ja preferuję cytrynę)
  • 250 g mąki pszennej
  • 50 g cukru
masa czekoladowa (przepis na podstawie ugotuj.to - zmniejszyłam ilość śmietanki)
  • 18 dag białej czekolady
  • 200 ml śmietany 22-procentowej
  • 200 ml śmietanki 30-procentowej
I oczywiście GRANAT :)

[Listonic]

Jak to się robi?

KROK 1. Robimy ciasto: ucieramy wszystkie składniki (najlepiej za pomocą miksera) aż będą tworzyć jednolitą całość. Wałkujemy i wykładamy nim blachę do tarty. Pamiętajmy, żeby nakłuć ciasto widelcem - bąble są raczej niewskazane. Wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 180stopnie na ok.30 minut.

KROK 2. Przy wykonywaniu tego właśnie kroku zaczęły się schody. Wszystko zrobiłam zgodnie z przepisem, a więc podgrzałam 200 ml śmietany, wrzuciłam rozdrobnioną czekoladę dolałam 100 ml śmietanki wszystko się pięknie rozpuściło. Włożyłam do lodówki na 2-3 godziny, garnek oczywiście zakryłam folią aluminiową, którą przekłułam widelcem. Po tym czasie masa nieco stężała. Dolałam kolejne 100 ml śmietanki. I tu zaczęły się schody. Masa była bardzo rzadka, mimo wszystko, wierząc w poprawność przepisu zalałam nią ciasto. Czekałam kilka godzin. Troszkę stężało, ale nadal było mocno wodniste. Rano - bez zmian. W końcu włożyłam to jeszcze raz do piekarnika na 200 stopni aż stężało (zajęło to chyba godzinę). Żeby piec to krócej proponuję zmniejszenie ilości śmietanki do jakiś 150 ml. Niestety jeszcze nie próbowałam. Ale jak spróbuję to dam znać ;)

KROK 3. Obrać granat i posypać nim tartę z kremem.

KROK 4. Jeść, jeść i jeść...

Jeszcze kilka zdjęć, żeby Was zachęcić.

Tarta z białą czekoladą i granatem

Tarta z białą czekoladą i granatem


iwqa


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz